SWP





   USA       TEKST ODCZYTYWANY MASZYNOWO:  


 2026-06-04    Szacowany czas czytania: 16 minut(y).

AKCJA "DOROŚLI DZIECIOM" 2026 - POWRACAJĄCE DOBRO

Międzynarodowy Dzień Dziecka stał się dla Children's Smile Foundation okazją do zorganizowania kolejnej edycji charytatywnej akcji "Dorośli dzieciom". Dobroczynna impreza odbyła się 27 maja i miała miejsce w salonach zabytkowego pałacu De Lamara, w którym mieści się siedziba Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku.

"Wydarzenie 'Dorośli dzieciom' było dla mnie niezwykle emocjonującym wieczorem. Poczułam się ogromnie zaszczycona, otrzymując możliwość podzielenia się historią naszej rodziny, a także opowiedzenia o osiągnięciach mojego męża oraz o dumie, jaką czujemy z naszych dzieci" - powiedziała po zakończeniu akcji Jaclyn Dziemian, żona poszkodowanego w akcji gaśniczej strażaka Marka, który od ponad roku pozostaje w śpiączce i zarazem mama 5-letniej Sophie i 1,5-rocznego Michaela, będących głównymi beneficjentami tej dobroczynnej imprezy. "Sala wypełniona była niesamowitym wsparciem, od przemówień, przez występy, aż po piękne dzieła sztuki. Tego wieczoru poczułam ogrom miłości. Nasza rodzina jest dozgonnie wdzięczna za okazaną hojność, wsparcie oraz nieustanne modlitwy" - dodała.


Część oficjalną charytatywnej imprezy prowadziła prezes Children's Smile Foundation Joanna Gwóźdź / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/CHILDREN'S SMILE FOUNDATION



Wzruszające przemówienie wygłosiła żona poszkodowanego strażaka - Jaclyn Dziemian / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/CHILDREN'S SMILE FOUNDATION



Kapelan fundacji ks. Grzegorz Markulak udzielił okolicznościowego błogosławieństwa / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/CHILDREN'S SMILE FOUNDATION



Konsul generalny Mateusz Sakowicz pełnił funkcję gospodarza miejsca / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/CHILDREN'S SMILE FOUNDATION


Radości z przebiegu całości akcji, która zakończyła się sukcesem frekwencyjnych i finansowym nie kryła także Joanna Gwóźdź, prezes Children's Smile Foundation. "Pragniemy złożyć wszystkim gościom serdeczne podziękowania za hojne wsparcie oraz udział w naszym charytatywnym wydarzeniu. Państwa życzliwość i zaangażowanie wnoszą istotną zmianę w życie dzieci, którym staramy się pomagać. Jesteśmy głęboko wdzięczni wszystkim, którzy przyczynili się do urzeczywistnienia tego wydarzenia, a w szczególności oddanym organizatorom, dyrektorom fundacji oraz utalentowanym artystom, których wysiłek i pasja pomogły stworzyć tak niezapomniany wieczór" - stwierdziła szefowa fundacji. Dołączyła również specjalne słowa wdzięczności skierowane do konsula generalnego Mateusza Sakowicza za gościnność oraz umożliwienie zorganizowania tej akcji. "Państwa wsparcie i partnerstwo okazały się bezcenne dla sukcesu tego przedsięwzięcia" - dodała po zakończeniu charytatywnej akcji Joanna Gwóźdź.


Prezes FDNY Pulaski Association Stanley Trojanowski przybliżył postać rannego strażaka Marka Dziemiana / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/CHILDREN'S SMILE FOUNDATION



Tegoroczna akcja "Dorośli dzieciom" cieszyła się dużym zainteresowaniem / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/CHILDREN'S SMILE FOUNDATION



Wyciskającą łzy w oczach piosenkę "You Raise Me Up" z repertuaru Josha Grobana piękne zaśpiewał Andrew (Andrzejek) Michoń / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/CHILDREN'S SMILE FOUNDATION



Krótki recital podczas części oficjalnej uroczystości dał Kris Forbot, który później swoim śpiewem bawił publiczność przez cały wieczór / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/CHILDREN'S SMILE FOUNDATION


CZĘŚĆ OFICJALNA

Wieczór zgromadził około 140 osób o hojnych sercach: członków i wolontariuszy fundacji, przedstawicieli organizacji polonijnych, biznesmenów, strażaków z FDNY oraz dyplomatów. Gości powitała prezes Children's Smile Foundation dziękując wszystkim zebranym za liczny udział oraz okazane wsparcie potrzebującym dzieciom. Następnie głos zabrał kapelan fundacji, ks. Grzegorz Markulak, który udzielił okolicznościowego błogosławieństwa, oraz zachęcił do dzielenia się dobrem i wspierania potrzebujących. "Modlimy się, żeby to, co robimy, przynosiło radość drugiemu człowiekowi" – mówił kapłan, przypominając, że celem spotkania jest wsparcie rodziny w dramatycznej sytuacji. Kolejny mówca, konsul generalny Mateusz Sakowicz wyraził radość, że mógł zostać gospodarzem tak ważnej inicjatywy, zaznaczając, że coroczne spotkania z Children's Smile Foundation w pałacu De Lamara należą już do tradycji. Wspomniał również o poświęceniu i odwadze strażaków - w tym także Marka Dziemiana - którzy niosąc pomoc narażają swoje życie każdego dnia.


Jaclyn Dziemian, żona Marka (czwarta z prawej) wraz z jego siostrą Marią oraz zaprzyjaźnionymi strażakami / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/CHILDREN'S SMILE FOUNDATION



Prace z wystawy plastycznej wykonane przez uczniów Szkoły Języka i Kultury Polskiej im. św. Jana Pawła II na Maspeth zakupił Andrzej Natkaniec przekazując na rzecz podopiecznych Children's Smile Foundation 1500 dolarów / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/CHILDREN'S SMILE FOUNDATION


Zwrócił uwagę, że Polonia docenia odwagę i postawę ludzi stojących na straży bezpieczeństwa innych, czego dowodem było duże zainteresowanie akcją zorganizowaną przez Children's Smile Foundation i chęć wsparcia dzieci poszkodowanego strażaka. "Jest to wspaniałe świadectwo Polonii i środowiska polsko-amerykańskiego oraz dowód na to, że jej członkowie potrafią się dzielić, i że troszczą się o siebie nawzajem. To niezwykle silny przekaz, który powinniśmy wspólnie wspierać" - podkreślił dyplomata.

Jednak najbardziej wzruszającym momentem spotkania było wystąpienie Jaclyn Dziemian, żony poszkodowanego strażaka. "Mark jest naszą opoką, moim najlepszym przyjacielem, najwspanialszym tatą" – mówiła, dziękując za wsparcie, które pozwoliło rodzinie "przetrwać i iść dalej". Opowiedziała o mężu, który jako wieloletni prezes FDNY Pulaski Association dbał o to, żeby zawsze z dorocznej strażackiej imprezy przekazać czek na wsparcie dla podopiecznych Children's Smile Foundation. Teraz w pewnym stopniu dobro jakie od dawna okazywał wraca do niego i jego dzieci. Mimo ogromnej tragedii jaka doświadczyła rodzinę Dziemianów, Jaclyn nie traci nadziei. Opowiedziała o tragicznej w skutkach akcji gaśniczej, podczas której jej mąż doznał bardzo poważnych obrażeń w wyniku czego ciągle przebywa w śpiączce i podkreśliła, że wszyscy wierzą, że przyjdzie taki dzień, w którym Mark powróci do domu. "Nie tracimy nadziei, że nasze modlitwy zostaną wysłuchane, i że pewnego dnia Mark odzyska sprawność, powracając do tego, kim był przed wypadkiem. Nie wiemy dokąd zaprowadzi nas ta droga. Żyjemy z dnia na dzień, chwilą po chwili – lecz nawet pośród tej tragedii dostrzegliśmy w życiu tak wiele piękna. Mark wydobył to co najlepsze z tak wielu ludzi. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni za wasze modlitwy, wsparcie i hojność" - dodała na zakończenie Jaclyn Dziemian.


Obraz Zbigniewa Sokołowskiego za 1100 dolarów wylicytował Krzysztof Kwapisiewicz (drugi z lewej) / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/CHILDREN'S SMILE FOUNDATION



Obraz Miry Satryan Satryan za 550 dolarów wylicytowała Iwona Rawinis (pierwsza z lewej) / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/CHILDREN'S SMILE FOUNDATION


O Marku jako strażaku i przyjacielu mówił także Stanley Trojanowski, jego kolega z Engine Company 217 i obecny prezes FDNY Pulaski Association, który spędził z nim sporo zawodowego jak i prywatnego czasu. "Te chwile ukazywały prawdziwe oblicze Marka – człowieka lojalnego, autentycznego, niezwykle pracowitego oraz głęboko oddanego swojej rodzinie i przyjaciołom. Przez lata często rozmawialiśmy o tym, jak bardzo jesteśmy dumni z życia, które zbudowaliśmy, a zwłaszcza z naszych rodzin. Każdy, kto zna Marka, wie, jak wielką miłością darzy Jaclyn, Sophię i Michaela. Bycie ojcem było jedną z tych rzeczy, z których był najbardziej dumny" – wspominał Stanley Trojanowski. Dodał, że akcja "Dorośli dzieciom" jest pięknym "hołdem dla człowieka, który zawsze stawiał innych przed sobą".

W trakcie części oficjalnej Joanna Gwóźdź przybliżając działalność i misję fundacji, zacytowała znaną amerykańską pisarkę i działaczkę społeczną Helen Keller: "W pojedynkę możemy zrobić tak mało, razem możemy zrobić tak wiele". Na zakończenie, w imieniu podopiecznych podziękowała wszystkim za okazaną pomoc. "W imieniu dzieci i rodzin, które wspieramy, dziękuję państwu za życzliwość, współczucie oraz gotowość do przekuwania empatii w konkretne działania" - podkreśliła prezes Children's Smile Foundation.


Podczas akcji "Dorośli dzieciom" bardzo pomocni byli wolontariusze / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/CHILDREN'S SMILE FOUNDATION



Mark Dziemian z rodziną / Foto: ARCHIWUM RODZINNE


Podczas oficjalnej części uroczystości wystąpił także Andrew (Andrzejek) Michoń, który zaśpiewał znany przebój z repertuaru Josha Grobana pt. "You Raise Me Up". Po nagrodzonym aplauzem występie młody wokalista wręczył Jaclyn Dziemian białą różę. Był to bardzo wzruszający moment tego dobroczynnego wydarzenia. Z kolei Kris Forbot, podczas krótkiego recitalu porwał wszystkich "Tolerancją" Stanisława Soyki, a później - po zakończeniu części oficjalnej - umilał wieczór polskimi przebojami. Jego muzyka niesamowicie rozbawiła publiczność, która w pewnym momencie zaczęła nawet pląsać.

CICHA AUKCJA I WYSTAWA

Wydarzeniu "Dorośli dzieciom" towarzyszyła wystawa "Strażacy w oczach dzieci" – przygotowana przez uczniów Szkoły Języka i Kultury Polskiej im. św. Jana Pawła II z Maspeth. Pod koniec dobroczynnej imprezy wszystkie prace plastyczne kupił jeden z polonijnych biznesmenów Andrzej Natkaniec, przekazując za nie 1500 dolarów. Z kolei cicha aukcja przyniosła kolejne 2150 dolarów. Obraz Zbigniewa Sokołowskiego za 1100 dolarów oraz Ewy Zeller za 500 dolarów wylicytował Krzysztof Kwapisiewicz. Z kolei za obraz Miry Satryan największą sumę - 550 dolarów - zaoferowała Iwona Rawinis. Te pieniądze zasiliły zbiórkę na rzecz potrzebujących dzieci. Choć jej ostateczna kwota nie jest jeszcze znana, to według szacunkowych obliczeń powinna wynieść około 12-13 tys. dolarów. Ten charytatywny sukces akcji był możliwy dzięki hojności uczestników, donatorów, wolontariuszy, artystów oraz firm cateringowych: Retro Polish Restaurant and Wine Bar, MuuMoo Foods i AMTEC International of NY. Kluczowe okazało się także wsparcie Konsulatu Generalnego, który bezpłatnie udostępnił swoje wnętrza. Rada Dyrektorów Children's Smile Foundation serdecznie wszystkim dziękuje za okazane wsparcie.


PAI

Pamiątkowa fotografia Rady Dyrektorów Children's Smile Foundation, gości honorowych oraz rodziny Marka Dziemiana i występujących artystów / BASIA SALA-MAŚLANKA


Wieczór w pałacu De Lamara pokazał, że solidarność polonijnej wspólnoty nie jest pustym hasłem. To konkretna pomoc, która – jak powiedziała Joanna Gwóźdź – wnosi "istotną zmianę w życie dzieci". Z kolei historia Marka Dziemiana przypomniała, że krąg dobra zatacza koło - ten, kto wspiera potrzebujących, w trudnych sytuacjach także może liczyć na pomoc innych osób.


PR Children's Smile Foundation


TŁUMACZENIE MASZYNOWE

TŁUMACZENIE DŁUŻSZYCH TEKSTÓW MOŻE CHWILĘ POTRWAĆ...


Udostepnij na Facebooku


POLONIJNA AGENCJA INFORMACYJNA - KOPIOWANIE ZABRONIONE.
NA PODSTAWIE: korespondencja dla PAI


NAPISZ DO REDAKCJI - PODZIEL SIĘ WIADOMOŚCIĄ




Kopiowanie materiału z portalu PAI jest zabronione

Wyjątkiem jest uzyskanie indywidualnej zgody redakcji, wówczas zgodnie z prawem autorskim należy podać źródło:
Polonijna Agencja Informacyjna, autora – jeżeli jest wymieniony i pełny adres internetowy artykułu
wraz z aktywnym linkiem do strony z artykułem oraz informacje o licencji.




SZUKAJ INNYCH WIADOMOŚCI POLONIJNYCH



PORTAL WYŚWIETLONO   22 441 499 RAZY



×
NOWOŚCI ARCHIWUM WIADOMOŚCI BADANIA NAUKOWE NAD POLONIĄ I POLAKAMI ZA GRANICĄ
FACEBOOK PAI YOUTUBE PAI NAPISZ DO REDAKCJI

A+ A-
POWIĘKSZANIE / POMNIEJSZANIE TEKSTU