SWP





   USA




 2021-08-04 Pierwszy Polski Dzień w Poconos

Organizacja Polish Living History zaprosiła Polonię w sobotę, 24 lipca, do Poconos w północno-wschodniej Pensylwanii na Polish Day. To z przesłaniem zorganizowane wydarzenie miało miejsce w dużej sali Signature Training Academy przy 137 Erin Lane w miejscowości Brodheadsville.

Signature Training Academy jest to elitarna akademia szkoleniowa. A.J. Hiller, właściciel, udostępnił Polonii salę bezpłatnie. W obiekcie o powierzchni 20 tysięcy stóp kwadratowych jest siłownia z pełnym zakresem usług. Na zewnątrz też są obiekty sportowe: boiska do koszykówki, boiska do pikleballu i siatkówki plażowej. Miłośnicy sportów walki mogą tutaj ćwiczyć boks, zapasy, jiu-jitsu i kickboxing. Doświadczeni trenerzy pomagają każdemu w osiągnięciu jego celów. Signature Training Academy oferuje również zajęcia fitness: od spinningu, cardio i boot camp (rodzaj treningu w stylu militarnym) po zabawne zajęcia dla dzieci. Dostępny jest trening osobisty.


PAI

Siedziba Signature Training Academy w Brodheadsville w Pensylwanii. Tutaj został zorganizowany Polish Day przez Polish Living History ZDJĘCIA: JANUSZ M. SZLECHTA/NOWY DZIENNIK


Łagodne zderzenie z polską historią i kulturą

Polish Living History zadbała o to, aby podczas Polskiego Dnia w Poconos promować polską historię, kulturę, turystykę i biznes!

Tuż po godzinie 12 wszyscy zebrani w ogromnej sali stanęli na baczność i zaśpiewali najpierw hymn amerykański, a potem polski. Agnieszka Machała, jedna z głównych organizatorek tego wydarzenia, powitała uczestników oraz wystawców, którzy sprzedawali różne produkty. Podziękowała sponsorom, dzięki którym udało się Polish Day zorganizować. A byli to: Polish & Slavic Federal Credit Union, Polska Fundacja Kulturalna w Clark, NJ, Signature Training Academy, Zone Garage Eastern PA & NJ oraz Stowarzyszenie Pamięć.


PAI

Agnieszka i Adam Machała – małżeństwo, które – dzięki wsparciu przyjaciół i zainteresowanych osób – doprowadziło do zorganizowania Polskiego Dnia


Wśród wystawców byli: Janusz Sikora – sprzedawał płyty CD i DVD z polską muzyką i polskimi filmami, koszulki z fajnymi polskimi napisami oraz książki w języku polskim różnych autorów; Grzegorz Kogut – pasjonat motocykli, którymi jeździ po świecie, promował książkę swojego autorstwa “Kogut Tasmański – motorem z humorem” oraz “Polish Rider Magazine” (niezależny polonijny magazyn motocyklowy), którego jest redaktorem naczelnym i wydawcą; Aleksandra Nagórska – redaktor naczelna pisma “InfoZdrowie” rozdawała je bezpłatnie oraz sprzedawała produkty pozwalające poprawić zdrowie; Beata Osińska sprzedawała produkty pozwalające poprawić zdrowie i urodę; Jerzy Majcherczyk sprzedawał książki różnych autorów poświęcone turystyce, także swoją zatytułowaną “Zdobycie Rio Colca – najgłębszego kanionu na Ziemi”, oraz zapraszał na pokaz filmu “Godspeed, Los Polacos” o Polakach, którzy odkryli najgłębszy na świecie Kanion Colca w Peru. Film zdobył dwie nagrody w czerwcu na Festiwalu Filmowym w Boulder w Kolorado. Jego pokaz odbędzie się 15 sierpnia w Polskim Domu Cracovia Manor w Wallington, NJ.


PAI

Zarówno rekonstruktorzy, jak i uczestnicy spotkania stali na baczność, kiedy śpiewali hymny amerykański i polski


Na dużych i niezwykle ciekawie zorganizowanych stoiskach The Banner of Jasna Góra i Grupy Rekonstrukcji Historycznej „Polesie” (Independent Operational Group „Polesie” Living History) można było oglądać z bliska, a nawet dotknąć, zbroje husarzy, hełmy i miecze, a także mundury, czapki i karabiny polskich żołnierzy z okresu II wojny światowej. Można też było porozmawiać z członkami tych grup i dowiedzieć się czegoś ciekawego z polskiej historii.


PAI

Grupa Rekonstrukcji Historycznej „Polesie” przy swoim stoisku. Na zdjęciu od lewej: Kyle Kapish, Michał Zyskowski, Theophil Michael Malecki i Tony Litwinowicz z karabinem


Najwięcej emocji wzbudził turniej rycerski Husaria Cup, w którym wzięło udział 20 rycerzy z XV wieku. Na co dzień należą do kilku lig rycerskich. Rycerze biegali ubrani w ciężkie zbroje. Kilkakrotnie stawali naprzeciwko siebie i ostro walczyli. Miecze i topory dzwoniły, kiedy uderzały w hełmy czy tarcze.

Potem dzieci uczyły się walczyć szpadą

Wielkim zainteresowaniem, głównie młodzieży, cieszyły się lekcje zumby prowadzone przez profesjonalne nauczycielki tańca. Tańczono przede wszystkim przy muzyce polskiej, a od czasu do czasu przy latynoskiej.


PAI

Ciężkozbrojni rycerze ostro walczyli mieczami


Muzyka (głównie polska) od początku do końca towarzyszyła uczestnikom Polskiego Dnia, a zadbali o to dwaj DJ-e: Marek Kafel i Grzegorz Tymiński. W pewnym momencie Marek pojawił się na scenie i zaczął śpiewać znane polskie utwory, między innymi: „Szalona blondynka”, który wykonywały zespoły Boys i Bayer Full, „Do białego rana” zespołu Freaky Boys oraz „Niech żyje wolność i swoboda” zespołu Boys. Wiele par chętnie tańczyło. Goście bawili się do godziny 6 wieczorem.

Ojciec zjadł więcej pierogów niż syn

Nikt chyba nie był głodny, gdyż było dostępne świeże i pyszne polskie jedzenie, przede wszystkim pierogi. Został nawet zorganizowany konkurs na najlepszego zjadacza pierogów. W konkursie wystartowało 5 osób: czterech panów i jedna bardzo drobna pani. Okazało się, że to nie takie proste zjeść szybko dużo pierogów. Wygrał starszy pan, rodowity Polak, który zjadł 20 pierogów w ciągu 2 minut i 30 sekund.


PAI

W konkursie jedzenia pierogów rywalizowali ze sobą A.J. Hiller (z prawej) i jego syn Ajay Hiller. Lepszy okazał się ojciec


Do dodatkowego konkursu zgłosiło się dwóch mężczyzn: właściciel Signature Training Academy A.J. Hiller oraz jego syn Ajay Hiller. To syn wyzwał ojca na pojedynek. Po ostrej rywalizacji ostatecznie zwyciężył ojciec, który w ciągu trzech minut zjadł 10 pierogów. Adam Machała (jeden z organizatorów) wręczył mu specjalną nagrodę – 24 puszki piwa Kasztelan. Potem wręczył mu także piękną pamiątkową plakietkę z podziękowaniem i wyrazami uznania dla niego i rodziny za wspieranie Polonii oraz ogromną pomoc w zorganizowaniu Polskiego Dnia.


PAI

Dzieci przygotowują się do walki szpadami. Lekcji udzielił im Bob Narlo


– Trochę za mało była rozreklamowana ta impreza w Poconos, dowiedzieliśmy się o niej niemal w ostatniej chwili. Nie ulega wątpliwości, że bardzo są potrzebne takie spotkania Polonii – powiedziała “Nowemu Dziennikowi” Jolanta Kwiatkowska, menadżer oddziału Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej w Stroudsburgu w stanie Pensylwania. – Może byłoby lepiej, gdyby to spotkanie zostało zorganizowane na zewnątrz budynku, w otwartej przestrzeni, bo wówczas byłoby bardziej ‘pensylwańsko’. Na pewno organizatorzy bardzo się starali i chcieli, aby impreza odbyła się, bez względu na pogodę. Tym razem, na szczęście, mieliśmy piękną pogodę. W moim osobistym przekonaniu impreza wypadła super. Mam nadzieję, że będą kolejne i z większą pompą – podkreśliła pani menadżer.


PAI

Wikingowie też walczyli zaciekle


– Jest to bardzo fajne wydarzenie i cieszę się, że zostało zorganizowane u nas, w Poconos. Chciałabym oczywiście, aby było z nami więcej osób właśnie z Poconos i aby więcej osób włączyło się w przygotowanie takiego wydarzenia – powiedziała Hanna Czuma, dyrektorka Polskiej Szkoły Dokształcającej imienia św. Jana Pawła II w East Stroudsburg, PA. – Mam nadzieję, że za rok Polish Living History zaprosi naszą szkołę, abyśmy pomogli im przygotować kolejny Polish Day. Chciałabym, aby więcej polskich biznesów wsparło organizatorów. Impreza jest zorganizowana z pomysłem, można bowiem zobaczyć coś fajnego na żywo. Polish Living History zaprosiło wikingów, rycerzy, weteranów z okresu II wojny światowej, dzięki czemu była to ciekawa lekcja historii. To bardzo miłe doświadczenie – podkreśliła pani dyrektor.


PAI

Casey Zachowski jako rycerz z lat 1620-1690 i Stanisław Hubert Kojer jako husarz


Do zobaczenia za rok

Zorganizowanie Polskiego Dnia w Poconos jest efektem pracy członków Polish Living History, między innymi: Agnieszki i Adama Machałów, Heleny Mąsioroski i Evy Bolen. Wspierali ich również członkowie innych polskich organizacji, których nie sposób tutaj wynienić. Wszystkim należą się słowa uznania.


PAI

Jolanta Kwiatkowska (z lewej) – menadżer oddziału PSFCU w Stroudsburgu, rycerz Rafał Raczyński i Ewa Milko – pracownica tego oddziału


– Polish Day przygotowywaliśmy przez kilka miesięcy – powiedziała “Nowemu Dziennikowi” Agnieszka Machała, jedna z głównych organizatorek Polish Day. – Kiedy otrzymaliśmy do dyspozycji salę w Signature Training Academy, mieliśmy praktycznie kilka godzin, aby ją przygotować. W nocy z piątku na sobotę pracowaliśmy przez kilka godzin i zakończyliśmy przygotowania w sobotę rano. Bardzo się cieszymy, bo była niezła frekwencja, przyjechało dużo fajnych ludzi z Long Island, z Nowego Jorku, New Jersey oraz z Pensylwanii. Mieliśmy świetnych vendorów z New Jersey oraz lokalnych. W moim przekonaniu wszyscy dobrze się bawili, co nas bardzo cieszy. Jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim sponsorom oraz vendorom, którzy byli razem z nami. Do zobaczenia za rok, bo skoro zaczęliśmy to będziemy kontynuować spotkania Polonii w Poconos – podkreśliła pani Agnieszka.


PAI

Swoje stanowisko w Brodheadsville miała Polska Fundacja Kulturalna w Clark, NJ. Wiceprezes Tomasz Szybowski, jego żona Małgorzata i córką Weronika wręczali gościom metalowe znaczki z napisem Polish Day oraz ulotki z informacjami o Fundacji i 611. rocznicy bitwy pod Grunwaldem


– Kilka organizacji polonijnych zgłosiło się do nas, gdyż chcą zorganizować u siebie turnieje rycerskie. Już prowadzimy rozmowy na temat. Szczegóły podamy niebawem – dodał Adam Machała.


Tekst i zdjęcia: Janusz Szlechta / Nowy Dziennik


Informacja: Polonijna Agencja Informacyjna
Na podstawie: Nowy Dziennik







W przypadku kopiowania materiału z portalu PAI

zgodnie z prawem autorskim należy podać źródło: Polonijna Agencja Informacyjna, autora - jeżeli jest wymieniony i pełny adres internetowy artykułu wraz z aktywnym linkiem do strony z artykułem oraz informacje o licencji.

Licencja

Treści zamieszczone w Polonijnej Agencji Informacyjnej są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowa. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”. Materiały powstały w ramach zlecania przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów zadań w zakresie wsparcia Polonii i Polaków za granicą w 2020 roku. Zezwala się na dowolne wykorzystanie materiałów, pod warunkiem zachowania ww. informacji, w tym informacji o stosowanej licencji i o posiadaczach praw.



SZUKAJ INNYCH WIADOMOŚCI POLONIJNYCH



NAPISZ DO REDAKCJI - PODZIEL SIĘ WIADOMOŚCIĄ

ODWIEDZIŁO NAS DOTYCHCZAS 3526491 OSÓB